Dzień szósty. Na ten dzień Fundacja „Cepelia” Polska Sztuka i Rękodzieło zaprosiła swoje ulubione zespoły z całej Polski – od Pomorza po Tatry.

W samo południe swoją obecność zaznaczyli „Mali Śwarni” z Nowego Targu. To utytułowany i dobrze znany zespół, który kultywuje kulturę górali z Podhala. Ma już za sobą ponad trzydziestoletnią historię i wychowuje kolejne pokolenie młodych artystów regionalnych, którzy pod okiem fachowców uczą się gwary i gry na tradycyjnych góralskich instrumentach. W Krakowie zaprezentowali najbardziej znane i lubiane pieśni i przyśpiewki z okolic Nowego Targu, Poronina i Zakopanego. Zresztą sam Poronin oddelegował na Targi swoją reprezentację. To Regionalny Zespół Pieśni i Tańca im. J. Jędrola „Regle”, który wykrzesał gorące brawa.

Po nich kolej przyszła na Zespół Pieśni i Tańca „Kotlina” z Osieka pod Oświęcimiem. W jego repertuarze oprócz folkloru ziemi oświęcimskiej są także tańce dworskie. I właśnie polonezy i mazury w ich wykonaniu zachwyciły targową publiczność.

Koncert nie byłby udany, gdyby nie Lachy sądeckie i górale z Żywiecczyzny. Wielobarwne, pięknie zdobione tradycyjne stroje zespołu „Sądeczanie” zachwycały każdego, kto znalazł się w pobliżu sceny. Żywe tańce i radosne przyśpiewki wprawiały w znakomity nastrój, bo też kultura Sądecczyzny, pod Wawelem za słabo znana, zachwyca za każdym razem. Podobnie rzecz się ma z twórczością górali z Żywca, których reprezentowali dziś artyści z zespołu „Cepelia-Pilsko”.

15. sierpnia to w naszej polskiej kulturze pachnące i kolorowe święto bukietów. Od wieków tego właśnie dnia kobiety wiły wianki i układały bukiety z wszystkiego, co akurat teraz kwitnie. Ma to związek z kościelnym świętem Wniebowzięcia Matki Boskiej, zwanym także Matki Boskiej Zielnej, stąd i na naszej scenie bukietów nie mogło zabraknąć. Przywiozło je Koło Gospodyń Wiejskich z Tenczynka.

Prawdziwą sensację wywołał występ Zespołu Pieśni i Tańca „Ziemia Lęborska” z Pomorza. Zachwycił nas mało znany w Małopolsce folklor Kaszubów, ich język i zwyczaje, który w niezwykle wysmakowany, absolutnie piękny sposób przedstawili goście z Lęborka. Brawami przyjęto lekcję kaszubskiego alfabetu i pieśni żeglujących po Bałtyku rybaków. Przyjechali na Międzynarodowe Targi Sztuki Ludowej po raz pierwszy i zachwycili wszystkich. Po otrzymaniu gorących owacji zadeklarowali, że gotowi są wrócić do Krakowa za rok.

A my na razie zapraszamy na Targi na jutro, na dzień siódmy!

 



Podziel się artykułem ze znajomymi: